Ikona szukaj

Marsjański krater Hellas Planitia

Wczesny Układ Słoneczny nie był gościnnym miejscem. Powstawanie planet, w dużym uproszczeniu, polega na zderzaniu się ze sobą coraz większych kawałków skał, tak długo aż powstaną obiekty dostatecznie duże abyśmy mogli je nazwać planetami. Jednak, nie wszystkie względnie duże obiekty w naszym Układzie Słonecznym są już częścią obecnych planet. Wiele komet, planetoid i asteroid w dalszym ciągu krąży po naszym układzie. Co jakiś czas uderzają one w planety, powodując deformuję ich kształtu oraz wpływając na panujące na nich warunki. Spytajcie co mają na ten temat do powiedzenia dinozaury ;).

Nasza planeta usłana jest kraterami powstałymi w wyniku kolizji z innymi obiektami, ponieważ jednak przykryta jest bogatą biosferą, wielu z nich nie dostrzegamy tak łatwo. Bardziej widoczne i zdecydowanie bardziej ekstremalne przykłady kolizji kosmicznych znajdują się na Marsie. Największe z nich znajdują się na jego południowej półkuli. Trzecim co do wielkości, znanym w układzie słonecznym basenem uderzeniowym jest marsjański Hellas Planitia (z grec. Równina Helleńska). Jest to olbrzymi krater uderzeniowy o średnicy ok. 2300 km, którego głębokość od najniższego punktu do szczytu pierścienia wynosi nawet ok. 9 km. Na podstawie wielkości oraz pokrycia przez wiele innych mniejszych kraterów, astronomowie szacują, że basen Hellas Planitia powstał w erze Późnego Ciężkiego Bombardowania.

W odróżnieniu od wielu innych naukowców astronomowie starają się, tam gdzie to możliwe, nadawać proste i zrozumiałe nazwy omawianym wydarzeniom i obiektom. Era Późnego Ciężkiego Bombardowania datowana jest na ok 4,1-3,8 miliarda lat temu. Jak sama nazwa wskazuje, był to okres kiedy wewnętrzne planety naszego układu (Merkury, Wenus, Ziemia i Mars) były o wiele częściej, w porównaniu z innymi epokami, bombardowane przez różne duże obiekty. Niestety, nie istnieje obecnie konsensus co do powodu nagłego i stosunkowo krótkotrwałego wzrostu ilości tego typu wydarzeń w historii naszego układu. Jednakże, główny model (Model Nicejski) opisuje zepchnięcie na orbity kolizyjne wielu obiektów z pasa asteroid i pasa Kuipera poprzez migrujące gazowe olbrzymy naszego układu.

Na przełomie 2020 i 2021 roku człowiek nadal jeszcze nie postawił swojej stopy na Marsie. Nie możemy więc osobiście odwiedzić Hellas Planitia i zbadać jego geologicznej przeszłości. Liczne dane zebrane przez sondy orbitujące wokół Czerwonej Planety przybliżają naukowcom przeszłość tego obszaru. Bazując na materiałach fotograficznych jesteśmy w stanie określić jakie mechanizmy geologiczne działały na tym obszarze przez wieki. Doskonale widoczne są mniejsze kratery uderzeniowe, wskazujące na stosunkowo częste bombardowanie planety również w późniejszych epokach. Co więcej, na obrzeżach krateru i jego pierścienia zaobserwować można struktury wulkaniczne. Wiemy także, że krater pokryty jest licznym osadem eolicznym, wskazującym na poważne procesy erozyjne. Jest to oczywiste w przypadku suchej, pustynnej planety jaką jest Mars. Znajdują się tam również obszary o rzeźbie fluwialno-denudacyjnej, które uformowały się w wyniku oddziaływania rzek na powierzchni planety. Najbardziej widoczne są tak zwane wachlarze aluwialne. Powstają one na skutek transportu materiału przez wodę płynąca w wąwozach. Następnie materiał osadza się u ujścia, tworząc wspomniany, charakterystyczny wachlarz. Postęp technologiczny i rosnąca rozdzielczość przesyłanych przez sondy materiałów, pozwoliły zaobserwować, głównie wzdłuż wewnętrznego pierścienia krateru, liczne struktury. Z angielskiego nazwano je lobate debris apron i przypominają ziemskie lodowce pokryte materiałem skalnym. Głównym wnioskiem wynikającym z ich obserwacji jest wysokie prawdopodobieństwo obecności wody i lodu na powierzchni planety w przeszłości. Dodatkowe dane przesłane przez sondę Mars Reconnaissance Orbiter w 2009 roku potwierdzają tą tezę, a także wskazują na aktualną obecność lodu na planecie na głębokości kilkuset metrów.

Równikowe umiejscowienie oraz fakt bycia najniższym punktem na powierzchni Marsa sprawia, że Hellas Planitia jest lokacją najmniej wystawioną na szkodliwe promieniowanie kosmiczne. Wysoki pierścień krateru pełni funkcję tarczy przeciwko szalejącym na Czerwonej Planecie burzom piaskowym. Co więcej, stosunkowo łatwy dostęp do wody w formie lodu sprawia, że Równina Helleńska jest jednym z głównych rozważanych punktów dla pierwszych ludzkich baz oraz kolonii. Nawet gdyby czysto fizyczne warunki nie przeważyły za wyborem tej lokalizacji, to dodatkowe korzyści związane z badaniami i możliwymi przyszłymi odkryciami powinny tą przewagę zapewnić.

Źródło:

12.01.2021

Łukasz

©Planeta Mars 2021